W zeszłym tygodniu odwiedziłam Werandę i poznałam smaki z menu letniego. Jakiś czas temu oceniałam Werandę, zainteresowanych odsyłam do posta.

Weranda
lunch & wine
ul. Półwiejska 32
61-888 Poznań
Nie ukrywam, że lubię to miejsce. Zawsze jak się przechodzi obok Werandy jest w niej pełno ludzi – jedzą, śmieją się, rozmawiają, niektórzy nawet pracują :-).
Co jakiś czas zmienia się wystrój w Werandzie, teraz w niej jest tak:
https://www.facebook.com/LunchAndWine

 

https://www.facebook.com/LunchAndWine

 

https://www.facebook.com/LunchAndWine

 

https://www.facebook.com/LunchAndWine
Zdjęcia pochodzą z oficjalnego fanpage Werandy.
Już starczy o wystroju, czas na jedzenie i picie;-)
Zaczynamy od mrożonych soków 🙂
Sok mrożony mango-pomarańcza
Cena: 14 PLN / 0,5 l
Ocena: 8,5/10
Sok mrożony porzeczkowy albo jagodowy
Cena: 14 PLN / 0,5 l
Ocena: 9/10
Soki pychotka, idealne na upały, zimne i smaczne! Mi bardzo smakował mango i pomarańcza – polecam!
Soczysty stek z tuńczyka
Cena: ok. 40 PLN
Ocena: 8/10
Ryba była bardzo smaczna, ciekawe połączenie tuńczyka, arbuza i sera feta. Wszystko bardzo ładnie podane.
Grillowany łosoś z puree z zielonego groszku
Cena: ok. 40 PLN
Ocena 5,5/10
Łosoś jest delikatną rybą, ale ten całkowicie się rozlatywał, trochę przypominał papkę. Sam łosoś był mdły i słabo posolony, należało go jeść z sosami i musztardą francuską i wtedy był okey. Puree z zielonego groszku było zdecydowanie lepsze niż łosoś. Porcja, jak dla mnie odpowiedniej wielkości, ja się najadłam :-).
Niestety nie mogłam dokładnie napisać, jak się nazywały potrawy i ich ceny, ponieważ zawsze sprawdzam na stronie, a na stronie Werandy było tylko menu podstawowe, a nie wkładka letnia.Na jedzenie nie trzeba było długo czekać, idealnie dla głodomorów :D. Wszystko podawane sprawnie i szybko!

Resumując:
 
Wystrój: 8/10
Obsługa: 7,5/10
Ceny: 6 (10 to wysokie)
Picie:  8,75/10
Jedzenie: 6,75