Kochani, moja córeczka – Konstancja – jest już z nami od ponad miesiąca. Nie da się ukryć, że wywróciła dotychczasowe życie do góry nogami. Poznajemy się i uczymy się siebie na wzajem, stąd też moja mniejsza aktywność tutaj.

Przez ten miesiąc, Konstancja zdążyła poznać swoich dziadów, wszystkie ciotki i wujków, a także kuzynostwo.

Nie byłam za tym, żeby organizować Baby Shower przed narodzinami Kosi, ponieważ jakoś ta impreza do mnie nie przemawia. Zdecydowaliśmy się zorganizować Welcome Baby Party. Przez jeden weekend nasz dom był otwarty na gości. Jeśli ktoś miał ochotę poznać naszą córkę, był mile widziany.

Będąc początkującą mamą nie jest tak łatwo wszystko zorganizować i dopiąć na ostatni guzik. Większość rzeczy jest podporządkowana małemu człowieczkowi, który dyktuje to jak będzie wyglądał dzień.

Na Welcome Baby Party przygotowałam słodki poczęstunek. Nie mogło też zabraknąć ozdób oraz upominków dla bliskich. Każda wizyta została odnotowana w księdze gości, który swoje miejsce znalazła w pokoju Kosi. Dla zainteresowanych wszystkie rzeczy podlinkowałam poniżej.

Personalizowana metryczka z Anabu.

Dekoracje, tj. stojak z balonami oraz pompony od Your_Wedding.

Słodkości i napoje kupiłam w Ikea. Sama przygotowałam jedynie deserki z tapioki, przepis na nie możecie znaleźć tutaj.

Personalizowane krówki od Global-24.

Upominki dla najbliższych – ramka ze zdjęciem oraz krówki.

Księga gości chmurka od DekorakSC.