Witajcie! Tym razem troszkę inny post niż zwykle. Będzie zdrowo, a właściwie o zdrowej kuchni. Nie uważam, że odżywiam się bardzo, bardzo zdrowo, ale zdrowo. Mam troszkę problemy z brzuszkiem i muszę być ostrożna i uważać na to, co jem.
Ostatnio byłam na warsztatach kulinarnych Zdrowa Kuchnia w restauracji Dąbrowskiego 42 w Poznaniu. Jeśli chcecie coś więcej poczytać o restauracji, to odsyłam Was do mojego posta.
Moim ulubionym powiedzeniem dotyczącym jedzenia jest złota myśl Salvadora Dali “Można nie jeść w ogóle, ale nie można jeść źle”.
Parę słów o samych warsztatach i o tym jak przebiegały. W warsztatach uczestniczyło w sumie 7 osób (6 uczestników i osoba prowadząca). Mieliśmy własne stanowiska, na których przyrządzaliśmy dania. Każdy z nas wybierał sobie jedną z potraw, którą przyrządzał. Następnie wszyscy usiedliśmy do stołu do wspólnej kolacji. Zdecydowanie proponuję wybrać się na takie warsztaty ze znajomymi bo na pewno będzie większy fun. Chociaż ja byłam sama i też było bardzo sympatycznie.
Dowiedziałaś się wiele ciekawych rzeczy dotyczących odżywiania i które powoli wprowadzam w swój jadłospis. Postanowiłam się nimi z Wami podzielić.
Ogólne zasady
Podstawą zdrowego odżywiania jest jedzenie 5 razy w tygodniu śniadań na ciepło. Może to być kaszka manna z owocami czy kasza jaglana. W jadłospisie powinny też być zupy! Mięso powinniśmy spożywać tylko 2-3 razy w tygodniu.
Dzienne zapotrzebowanie człowieka na sól wynosi jedna łyżeczka. Warto więc zrezygnować z wędlin, ponieważ zawierają dużo soli, a sięgać po własne zrobione pasty, które jemy z chlebem na drugie śniadanie czy kolacje.
Unikajmy produktów, które zawierają syrop glukozowo-fruktozowy, który powoduje szybkie tycie. Stosowany jest najczęściej do słodzenia napojów.
Zapominamy też o vegecie, kostkach rosołowych i innych ulepszaczach, które zawierają glutaminian sodu. Stosujmy dużo przypraw, nie żałujmy tych zielonych.
 Owoce i warzywa
Przygotowują wywary warzywne czy gotując fasolę warto dodawać suszone algi. Dzięki temu warzywa będą łatwiej strawne.
W ciągu dnia jemy tyle samo warzyw, co owoców. Warto sięgać po owoce i warzywa, które są sezonowo i blisko nas.
Cytrusy i banany mają właściwości chłodzące, więc nie powinniśmy jeść ich zimą, tylko latem, ponieważ wychładzają organizm. Sięgajmy po różne odmiany owoców i warzyw. Przykładowo mamy wiele odmian ziemniaków i eksperymentujmy z nimi w kuchni.
Nasiona
Jedzmy migdały i orzechy, ale przed ich spożyciem musimy je uprażyć na suchej patelni. Orzechy muszą nabrać temperatury. Ma to przede wszystkim zdezynfekować nasiona i uwolnić złe tłuszcze.
Napoje
Herbata czarna i zielona wysusza organizm. Po spożyciu szklanki herbaty czarnej lub zielonej musimy się nawodnić pijąc wodę. Warto pić wodę z cytryna, która odkwasza organizm. Jeszcze lepiej jest pić kompoty, które nawadniają skórę i nas całych. Kompot gotujemy z sezonowych owoców, które potem wyrzucamy, bo nie mam sensu ich jeść, bo nie mają żadnych wartości odżywczych.