Urlop chyba cieszy każdego :-). Niestety w tym roku niemalże cały urlop spożytkowałam na przygotowania do ślubu i wesela. Na naszą wspólną (moją i męża) podróż poślubną miałam zaledwie 4 dni… Można? Oczywiście, że można…
Nie jestem zwolenniczką tłocznych miejsc… jestem typem leniuszka, który lubi się odizolować i wyciszyć. Idealnym miejscem na wakacje i podróż poślubną okazał się Świeradów Zdrój. Niedaleko…piękne widoki i przednie warunki. Zachęcam wszystkich, którzy naprawdę chcą wypocząć w spokoju.
Na co dzień pośpiech i duże miasto a na wakacje spokój i cisza w Świeradowie Zdrój.
Gdzie spać?
Obawiając się tego, że pogoda pokrzyżuje nam plany zdecydowaliśmy się na nocleg w aparthotel FLINSKI z tego względu, że mieliśmy dostęp do basenu, siłowni i saun :-).
Nasz apartament miał ponad 30 metrów, a co najważniejsze miał przepiękny widok na góry!

 

Widoczki z apartamentu 🙂
Jeśli ktoś jest zainteresowany urlopem w tym ośrodku to odsyłam Was na stronę tu. W okresie promocyjnym nocleg możemy znaleźć za naprawdę okazyjną cenę – ok. 180 PLN / osoba. Do dyspozycji gości hotelowych jest basen z widokami na góry (czynny w godzinach 12:00 -21:30), jacuzzi, sauna sucha i parowa, sunsky oraz siłownia. W cenę doby wliczone jest śniadanie w formie szwedzkiego bufetu, bezpłatny parking i darmowy dostęp do wi-fi.
Gdzie zjeść?
http://www.hotelera.pl/index.php/pl/restauracja
W Świeradowie Zdrój z czystym sercem mogę polecić Wam restaurację, która znajduje się w Hotelu Era. Przede wszystkim jest przepysznie, duże porcje i przy tym przystępnie cenowo.
Warta zatrzymania się jest też Restauracja Grecka Kalamata.
Co robić?
W Świeradowie Zdrój można wypocząć z dala od zgiełku. Dla tych, którzy wolą coś zobaczyć to proponuję przejechać się wyciągiem Ski&Sun i pochodzić po górach.
Można zdobyć Stóg Izerski :-).
Świeradów Zdrój jest też dobrym miejscem wypadowym. Ze Świeradowa mamy niedaleko do Szklarskiej Poręby (18 km) czy też Karpacza (ok. 40 km).
Będąc w Karpaczu możemy zawitać w Świątyni Wang czy też udać się na Śnieżkę. Ja niestety z braku czasu zdecydowałam się odwiedzić Samotnię – cudowne i urokliwe miejsce!