Co powiecie na szarlotkę z nutą pomarańczy? U mnie sezon pomarańczowo-mandarynkowy rozpoczęty!

Przepis znalazłam na moim ulubionym portalu kulinarnym – Kwestia Smaku

Szarlotka 

Składniki na spód:
  • 150 g mąki pszennej,
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 40 g cukru (proponuję dać cukru troszkę mniej),
  • 75 g zimnego masła,
  • 3 żółta (białka wykorzystamy do bezy),
  • 1 łyżka cukru waniliowego,
  • skórka starta z połowy pomarańczy,
  • 1/2 łyżeczki cynamonu,
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej.

 Nadzienie:

  • 1 kg jabłek,
  • 50 g cukru (jeśli jabłka są słodkie proponuję dać mniej cukru),
  • skórka starta z połowy pomarańczy,
  • miąższ z połowy pomarańczy.

 Beza:

  • 3 białka,
  • 150 g cukru,
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej.
 Wykonanie:
Przygotowujemy okrągłą blaszkę. Natłuszczamy masłem i oprószamy mąką. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy przez sitko do miski i dodajemy cukier, cukier waniliowy, cynamon, gałkę muszkatołową oraz skórkę z połowy pomarańczy. Dodajemy do składników sypkich masło pokrojone na małe kawałeczki i zagniatamy ciasto. Następnie dodajemy żółtka i zagniatamy ciasto na jednolitą masę. Ciasto chowamy do lodówki.
Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na mniejsze kawałki. Jabłka wkładamy do rondelka, dodajemy cukier, skórkę z pomarańczy i miąższ, który wyciągamy z białych błonek. Całość dusimy tak długo, aż jabłka będą miękkie.
Ciasto wyciągamy z lodówki i wykładamy na blaszkę, można je rozwałkować lub rozprowadzić palcami. Ciastem wyklejamy dno i brzegi blaszki. Na ciasto wykładamy jabłka. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto wraz z jabłkami pieczemy 25 minut.
W połowie pieczenia przygotowujemy bezę. Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy powoli cukier. Na sam koniec do piany dodajemy mąkę ziemniaczaną. Pianę wykładamy na ciasto po 25 minutach pieczenia i szarlotka trafia na kolejne 20 minut do piekarnika.