W takich gadżetach od GLOV i w pościeli można wyglądać jak księżniczka :-). Zestaw Sleeping Beauty składa się z rękawiczki GLOV On-The-Go do zmywania codziennego makijażu oraz cekinowej opaski na oczy.

Zestaw Sleeping Beauty

Cena: 49,00 PLN – na hasło “HONORATA” – 20%

Rękawiczka GLOV On-The-Go działa na takiej samej zasadzie, co GLOV Comfort z tą różnicą, że jest znacznie mniejsza. Rękawiczka przy użyciu wody zmywa codzienny makijaż. Jak sama nazwa wskazuje, rękawica idealne sprawdzi się w podróży – zajmuje mniej miejsca i szybciej wyschnie po użyciu. Możemy też nosić ją w torebce, jeśli do domu nie będzie nam po drodze.

GLOV On-The-Go można też kupić samodzielnie, dostępny jest w siedmiu kolorach. Cena samej rękawiczki to 39,90 PLN. Dodatkowo z serii Expert Line możecie znaleźć GLOV Dry Skin dedykowany do cery suchej lub wrażliwej oraz GLOV Oily Skin przeznaczony do skóry tłustej. Cena GLOV z serii Expert Line to 49,90 PLN.

Nie wiem jaka jest różnica w stosowaniu rękawic z Expert Line, ponieważ mam z serii Original. Pomimo, że mam wrażliwą skórę nie mam żadnych podrażnień po zastosowaniu GLOV On-The-Go.

Uzupełnieniem zestawu Sleeping Beauty jest cekinowa opaska na oczy, która skutecznie zasłania światło, dzięki czemu jakość snu jest lepsza.

Początkowo pomyślałam, że to zbędny gadżet, jednak jak zaczęłam używać opaski to stwierdziłam, że naprawdę działa. Przez pierwsze noce ściągałam ją przez sen i zakładałam, potem już się przyzwyczaiłam. Materiał, z którego wykonana jest opaska jest delikatny i skóra się nie poci. Jedyny minusik to taki, że gumka od opaski mogłaby być regulowana.

Jako ciekawostkę mogę Wam napisać, że naukowy dowiedli, że im ciemniej w sypialni tym jakość naszego snu jest lepsza, więc rekomendowane jest spanie w opasce. Jesteśmy cały czas narażeni na niebieskie światło naszych ekranów przez co mamy problemy z zasypianiem. Spanie w opasce powoduje, że dłużej jesteśmy w fazie REM, dzięki czemu skutecznie się regenerujemy. Opaska blokuje światło, przez co wzrasta produkcja melatoniny i zasypianie jest łatwiejsze.

Przypominam Wam też o konkursie, którego szczegóły znajdziecie w poście tutaj.