Kosmetyki naturalne wciąż u mnie królują. Doszły mi nowe produkty z firmy NaturalME, w tym peeling cukrowy, masło shea, glinka i olej ze słodkich migdałów – testy tych produktów jeszcze przede mną. Szczególnie jestem ciekawa peelingu cukrowego, który pachnie obłędnie malinami. Zaopatrzyłam się w produkty NaturalMe tydzień temu w drogerii Super-Pharm. Do 14 marca obowiązuje zniżka 30%, więc warto skorzystać!

Produkt:Czarne Mydło Eukaliptusowe

Pojemność: 100/ 200 ml

Cena: 16,99 / 26,99 PLN

Od producenta:

Oryginalne mydło czarne wytwarzane jest w tradycyjny sposób przez mieszkańców Maroka od setek lat na bazie wody i oliwek.

Dokładnie oczyszcza i delikatnie złuszcza naskórek niczym peeling enzymatyczny. Doskonale przygotowuje skórę do dalszych zabiegów.

Olejek z eukaliptusa działa orzeźwiająco i antybakteryjnie.

Stosowanie: Nanieś cienką warstwę mydła na mokrą skórę i delikatnie masuj. Pozostaw na 4 – 5 minut i dokładnie spłucz. Unikaj kontaktu z oczami.

Moja opinia:

Czarne mydło eukaliptusowe, bardzo zaciekawił mnie ten produkt, ponieważ dużo czytałam o jego właściwościach. Kiedyś używałam czarnego mydła w kostce, przy czym nie odpowiadał mi jego zapach i to co się z nim działo po kontakcie z wodą. Jak zobaczyła w ofercie NaturalMe czarne mydło eukaliptusowe od razu chciałam je wypróbować.

Mydło znajduje się w plastikowym, zaciemnionym słoiczku. Produkt należy zużyć w ciągu 3 miesięcy od otwarcia. Dodatkowo podana jest data ważności, która u mnie wynosi do końca lutego 2019 roku.

Zapach jest dość specyficzny i trochę duszący, przypomina mi Wick Vaporub. Konsystencja bardzo gęsta.

Mydło delikatnie się pieni, po aplikacji czuć orzeźwienie i oczyszczenie. Produkt nie oczyszcza w takim stopniu jak peeling, ale można go – zgodnie z etykietą – stosować do dalszych zabiegów. Mydło stosowałam zarówno na ciało, jak i na twarz.

Jeśli chodzi o twarz to miałam duże opory, ale się zdecydowałam. Należy omijać oczy szerszym łukiem niż przy maseczka z uwagi na intensywny zapach, który wchodzi do oczu. Zdecydowanie są lepsze efekty po zastosowaniu czarnego mydła eukaliptusowego na twarzy niż na ciele. Wydaje mi się, że wynika to z tego względu, że skóra twarzy jest delikatniejsza i stopień działania mydła jest lepszy. Po zastosowaniu na twarzy gdzieniegdzie miałam drobne zaczerwienienia, które zniknęły po paru minutach. Efekt gładkości i oczyszczenia był wyczuwalny jeszcze na drugi dzień po nałożeniu.

Fajny produkt, będę go dalej stosować, ale z nastawieniem na twarz, szyję i dekolt. Stosowałam intensywnie przez 2 ostatnie tygodnie i zostało mi jeszcze pół słoiczka. Jeśli chcecie mydło stosować tylko na twarz to polecałabym mniejsze opakowanie, bo możemy je używać tylko przez 3 miesiące od otwarcia.