Nic dwa razy się nie zdarza – z tego względu zdecydowałam się na pobranie i przechowywanie krwi pępowinowej. Dużo się mówi w tym temacie, ja postaram się go przybliżyć nie z medycznego punktu widzenia, tylko z punktu widzenia kobiety, której dziecko pojawi się na świecie.

Dlaczego zdecydowałam się na pobranie krwi pępowinowej?

Myślę, że każda kobieta będąc w ciąży martwi się o zdrowie swojego dziecka i denerwuje się przed każdymi badaniami czy wszystko będzie w porządku. Z uwagi na fakt, iż jest coraz więcej różnych chorób, a medycyna w dalszym ciągu się rozwija i mogłam zabezpieczyć zdrowie swojego maluszka, zdecydowałam się na pobranie krwi pępowinowej.

Aktualnie leczenie komórkami macierzystymi w przyszłości wynosi 1:100. Komórki macierzyste pobrane z krwi pępowinowej mogą służyć do leczenia dziecka w 80 chorobach onkologicznych i hematologicznych. Dodatkowo, podanie komórek macierzystych przynosi korzyści pacjentom ze schorzeniami neurologicznymi takimi jak autyzm czy mózgowe porażenie dziecięce. Całą listę chorób, w których możemy wykorzystać komórki macierzyste znajdziecie tutaj. Dodatkowo klikając tutaj możecie zobaczyć zestawienie pacjentów leczonych komórkami macierzystymi – zwróćcie uwagę na wiek pacjenta oraz obszar leczenia.

Od czego zacząć?

Proponuję zamówić kontakt z konsultantem medycznym z Polskiego Banku Komórek Macierzystych (PBKM). Przede wszystkim z tego względu, że dowiemy się czy szpital, który wybraliśmy do porodu pobiera krew pępowinową oraz konsultant medyczny przygotuje dla nas ofertę, a także wyjaśni wątpliwości. Dodatkowo, przyszła mama będzie musiała wypełnić kwestionariusz medyczny, który składa się z szeregu pytań dotyczących jej zdrowia – jest to ważne, ponieważ niektóre choroby matki wykluczają możliwość wykorzystania krwi pępowinowej.

Konsultant poprowadzi nas przez wszystkie niezbędne etapy do zawarcia umowy.

Ile to kosztuje?

Cena jest zależna od tego, jaki materiał biologiczny będzie pobierany i przechowywany. Poniżej możecie zobaczyć poszczególne warianty. Nie rekomenduję zawierania umowy bezpośrednio przez internet, tj. bez kontaktu z konsultantem, ponieważ konsultant przygotowuje dla nas rabat, który – w zależności od wariantu – jest niższy o 500,00 PLN a nawet 1.000,00 PLN.

Jaki wariant wybrać?

To jaki wariant wybierzecie, zależy od Was, Waszych oczekiwań oraz budżetu. Zdecydowałam się na wariant granatowy, czyli na krew pępowinową i krew łożyskową – już argumentuję dlaczego ten a nie inny. Podstawową przesłanką do przechowywania komórek macierzystych z krwi jest jej ilość – do przechowywania kwalifikuje się krew powyżej 50 ml. Obawiałam się, że krwi pępowinowej będzie za mało, dlatego zdecydowałam się na krew pępowinową i łożyskową. Moja obawa była słuszna, ponieważ z dwóch frakcji uzbierałam 52 ml. Ilość krwi pobranej podczas porodu poznajemy później, a opłatę wstępną ponosimy przed porodem. Opłata wstępna pokrywa koszty pobrania krwi, a także jej badania.

Sznur pępowinowy może posłużyć w przyszłości nie tylko dziecku, ale też rodzicom czy dziadkom do leczenia schorzeń kardiologicznych czy okulistycznych. Nie zdecydowałam się na sznur pępowinowy, ponieważ będąc klientką PBKM możemy taki sznur nabyć, który będzie zgodny i będzie mógł być przez nas wykorzystany.

Po podpisaniu umowy i opłaceniu opłaty wstępnej przychodzi zestaw. Zestaw, co do zasady, przychodzi na 3 miesiące przed planowaną datą porodu. U mnie taki zestaw przyszedł we wrześniu, ponieważ umowę zawierałam w sierpniu, a planowaną datę porodu miałam na początek listopada.

Mam już zestaw, co dalej?

Przede wszystkim musisz zabrać zestaw do szpitala – myślę, że to zadanie dla przyszłego taty. Dodatkowo – w razie czego – proponuję spisać numer telefonu oraz informacje dotyczące naszej umowy z kartonu.

W szpitalu zestaw przekazujemy położnej, która zajmuje się naszym porodem, od tego momentu, ona jest odpowiedzialna za całą resztę. W ciągu 48 godzin od porodu nasza krew powinna ruszyć w drogę – taką informację dostajemy sms’em. W przypadku braku takiej informacji należy przedzwonić na numer, który został spisany z zestawu. Do zawieranej umowy możemy dopisać też męża czy partnera, dzięki temu będzie on otrzymywał wszystkie informacje związane z realizacją naszej umowy.

Nie mam pojęcia jak wyglądało samo pobieranie krwi pępowinowej, ponieważ poród zakończył się cesarskim cięciem.

Czy krew zakwalifikowała się do przechowywania?

W ciągu 14 dni od pobrania dostajemy wyniki wstępnej kwalifikacji materiału biologicznego. Wyniki ostatecznej kwalifikacji krwi pępowinowej pojawiają się w ciągu 8 tygodni od porodu. Po ostatecznych wynikach i kwalifikacji materiału biologicznego zobowiązani jesteśmy do dokonania następnej płatności. Następnie PBKM wydaje certyfikat klienta. Kolejne opłaty będą należne w następnym roku po porodze, będą to opłaty za przechowywanie krwi.

Co musimy wiedzieć?

Musimy mieć świadomość, że ewentualne leczenie komórkami macierzystymi jest leczeniem odpłatnym.

Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała skorzystać z pobranej krwi, ale chcę mieć to zabezpieczenie, dla zdrowia mojej córeczki.

Jeśli macie jakieś pytania, śmiało możecie do mnie pisać.