Jesień…a jak jesień to obowiązkowo dynie! Zarówno w kuchni, jak i jako element dekoracji mieszkania.

Poniżej przepis na zupę dyniową w moim wydaniu. Zdecydowanie stawiam na smak pikantny, lubię jak drapie w gardełko niż taki słodki i delikatny.

Dodam jeszcze, że w tym roku chciałam ozdobić mieszkanie własnymi dyniami z ogrodu. Nasiona zostały posiane, w dużej mierze zdecydowaliśmy się na więcej dyń ozdobnych niż jadalnych. Efekt jest taki, że bardzo się rozrosły i mamy ich tyle, że nie wiadomo co robić. Oczywiście jest pełno dekoracyjnych i to tych białych, karłowatych, czyli najmniej atrakcyjnych ;-).

Składniki:

  • 400 ml bulionu (warzywnego lub mięsnego),
  • 250 ml mleka,
  • 500 g pokrojonej w kostkę dyni,
  • 250 g pokrojonych w kostkę ziemniaków,
  • cebula,
  • 1 – 2 ząbki czosnku,
  • łyżka masła,
  • 1 łyżeczka kurkumy w proszku,
  • 1 łyżeczka startego imbiru,
  • kilka nitek szafranu,
  • szczypta ostrej papryki,
  • sól i pieprz,
  • dodatki – śmietanka, grzanki oraz wszystko inne co lubicie.

Wykonanie:

W garnku zeszklić na maśle pokrojoną cebulę i czosnek. Następnie dodać pokrojoną w kostkę dynię i wszystkie przyprawy oprócz papryki. Na tym etapie jestem ostrożna z solą i pieprzem, wolę doprawiać przy końcówce. Całość mieszkać i po chwili dodać pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotować przez około 5 minut, mieszając co jakiś czas, Warzywa zalać bulionem i gotować na średnim ogniu, aż staną się miękkie. Będzie przepięknie pachnieć. Do zupy dodać mleko i ponownie zagotować. Przyprawić papryką i jeśli jest taka potrzeba to jeszcze solą i pieprzem.

Zupę zblendować na krem i podawać z kleksem ze śmietany lub z groszkiem ptysiowym / grzankami.