Ciąża to wyjątkowy stan, ale też pełen wyzwań. Trzeba zmierzyć się z szeregiem dolegliwości, które utrudniają codzienne funkcjonowanie. W tym też okresie szczególnie trzeba dbać o ciało, aby po porodzie nie zostały nam żadne niechciane “pamiątki”.

Tak jak nie jesteśmy w stanie zapobiec cellulitowi w ciąży, który powstaje na skutek zmian hormonalnych, to możemy zapobiec rozstępom. Właściwie już od 4 tygodnia ciąży zaczęłam stosować kosmetyki dedykowane dla kobiet w ciąży. Tutaj nie chciałam eksperymentować i sięgnęłam po produkty, które nie tylko cieszą się dobrą opinią, ale też przetestowała je moja siostra na własnej skórze będąc w ciąży.

Sięgnęłam po kosmetyki Palmer’s Cocoa Butter Formula, które są łatwo dostępne (możecie je znaleźć chociażby w Rossmanie).

Zdecydowałam się na trzy kosmetyki firmy Palmer’s:

  • skoncentrowany krem na brzuch, uda i piersi przeciw rozstępom,
  • krem ujędrniający do biustu oraz
  • pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom.

Z tej serii macie jeszcze: (i) masło do ciała przeciw rozstępom oraz (ii) kojącą oliwkę polecaną w szczególności na swędzącą skórę.

Skoncentrowany krem na brzuch, uda i piersi przeciw rozstępom

Cena / Pojemność: 34,99 PLN / 125 g
Dostępność:
Rossmann

Krem ujędrniający na biust

Cena / Pojemność: 34,99 PLN / 125 g
Dostępność:
Rossmann

Pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom

Cena / Pojemność: 34,99 PLN / 250 ml
Dostępność:
Rossmann

Tak jak wspomniałam wcześniej od 4 tygodnia ciąży na brzuch zaczęłam stosować skoncentrowany krem na rozstępy i stosuję go do dziś, a aktualnie skończyłam 34 tydzień. Jest to moje drugie opakowanie, nie żałuję kremu, bo chcę uniknąć rozstępów, a teraz dziecko przybiera intensywnie na wadze, więc automatycznie brzuch robi się większy. Do końca powinno mi starczyć te drugie opakowanie. Brzuch, co do zasady, smaruję na wieczór, ale zdarza mi się, że serum aplikuje dwa razy dziennie.

Kiedy brzuch i piersi zaczęły mi się powiększać, około 5 – 6 miesiąca, dokupiłam krem ujędrniający na biust i pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom, który stosuję na pośladki, uda i pozostałą powierzchnię ciała.

Kosmetyki Palmer’s mają bogaty skład, zawierają kolagen, elastynę, masło shea oraz cenne olejki. Najważniejsze są bezpieczne w ciąży.

Kosmetyki nie uczulają. Pachną delikatnie, przy czym na początku ciąży, kiedy miałam mdłości, zapach troszkę mi przeszkadzał, ale nie na tyle, żeby zrezygnować ze stosowania.

Każdy z kremów Palmer’s zapewnia nawilżenie i zostawia na skórze taką delikatną powłoczkę. Przykładowo jak kosmetyk zaaplikujemy w ciągu dnia, to przy wieczornej kąpieli czujemy, że go zmywamy ze swojej skóry. Produkty Palmer’s spełniają swoje zadanie, póki co nie mam żadnych rozstępów.

Kosmetyki Palmer’s po otwarciu możemy stosować przez 12 miesięcy od otwarcia. Uważam, że są wydajne, bo zestaw jaki Wam przedstawiłam towarzyszy mi przez całą ciążę.