Slow down…

Weekend to taki moment tygodnia, w którym czas trochę wyhamowuje. Można nie tylko dłużej pospać, ale też zjeść śniadanie w wolniejszym tempie niż w tygodniu.
Śniadanie na ciepło to na pewno taki posiłek, który sprawia, że znacznie lepiej funkcjonuję i zaczynam dzień.

Kasza jaglana na słodko

Składniki na dwie porcje:

  • 1/2 szklanki nieugotowanej dobrej jakości koszy jaglanej,
  • 1 szklanka 100% soku jabłkowego,
  • 1 szklanka wody,
  • 1 łyżka miodu (opcjonalnie),
  • 2 łyżki płatków lnianych (mogą też być owsiane albo len mielony – tylko wtedy nasza jaglanka zrobi się bardziej zwarta),
  • 1 średniej wielkości jabłko,
  • 1 łyżka masła,
  • 1 łyżka cukru brązowego,
  • suszone owoce – śliwki, rodzynki czy żurawina,
  • popping z amarantusa.

Wykonanie:

Gotujemy w garnku sok z wodą. Kaszę jaglaną płuczemy w wodzie, tak długo, aż woda przestanie być mętna. Kaszę wrzucamy do gotującej się wody z sokiem, dodajemy łyżkę miodu. Gotujemy pod przykryciem przez 20 minut mieszając od czasu do czasu.
W międzyczasie myjemy jabłko, kroimy w kostkę. Na patelni rozpuszczamy masło i smażymy jabłko, które posypujemy brązowym cukrem. Smażymy tak długo, aż jabłko będzie miękkie.
Jak kasza jaglana wchłonie całość płynu dosypujemy dwie łyżki płatków lnianych i mieszamy. Następne jaglankę przekładamy do dwóch miseczek, dodajemy jabłko, suszone owoce i całość posypujemy poppingiem z amarantusa!