Zdecydowanie częściej pijam kawę na ciepło niż na zimno. Nie da się ukryć, że upały dają w kość i jakoś nie ma się ochoty pić czegoś na gorąco.

Mrożona kawa idealnie sprawdzi się na upał!

Do jej przygotowania potrzebujemy:

  • kawy,
  • kostek lodu,
  • wody,
  • mleka
  • lodów

Kawę parzymy swoim ulubionym sposobem. Wybieram kawę mieloną nie rozpuszczalną! Kawę możemy zaparzyć tradycyjnie i odczekać, kiedy ostygnie lub zaparzyć kawę na zimno tzw. cold brew.

Cold brew polega na tym, że kawę  zalewamy wodą o temperaturze pokojowej i zostawiamy na 12 godzin. Proporcja to 1 szklanka wody na 1 czubatą łyżkę kawy.

Przygotowując mrożoną kawę zachowuję proporcję mniej więcej pół na pół, tj. pół szklanki kawy i pół szklanki mleka. Mleko spieniam na zimno wykorzystując do tego spieniacz dzbankowy.

Szklankę napełniam połową kawy, dodaję 3 – 4 kostki lodu i jedną gałkę lodów, najlepiej waniliowe, bo podkreślają one smak kawy. Resztę szklanki zalewam zimnym mlekiem, mieszam i gotowe! Możemy też zamiast lodów dodać trochę skondensowanego mleka słodzonego!