Zimowe wieczory sprzyjają spędzaniu czasu w domu pod kocykiem z kubkiem czegoś rozgrzewającego. Moim ulubionym napojem rozgrzewającym jest czarna herbata z pomarańczą, suszoną śliwką, miodem i goździkami. Zaraz za nią jest Grzany Cydr, bo najlepiej rozgrzać się pijąc coś z prądem ;-). Nie przepadam zbytnio za grzanym winem, więc Grzany Cydr może być alternatywą.

Do Grzanego Cydru potrzebujemy:

  • 750 ml cydru jabłkowego,
  • 1 duża lub 2 mniejsze laski cynamonu,
  • 1 pomarańcza,
  • 1 jabłko (słodkie),
  • garstka goździków.

Wykonanie:

Pomarańczę sparzamy wrzątkiem i kroimy w talarki. Jabłko myjemy, przekrawamy na pół i wbijamy w nie goździki, co nam później dużo ułatwi ich wyciąganie z naszego grzańca. Robię tak, że w jedną połówkę jabłka wbijam goździki a drugą kroję na plasterki.

Cydr powoli (żeby się nie spienił) przelewamy do garnka, dodajemy pomarańczę, jabłko i cynamon. Całość podgrzewamy, aż będzie ciepłe. Musimy pilnować, żeby się nie zagotowało. Cydr przelewamy do szklanek i wypijamy. Jeśli nie wypijemy całości, tylko zostawimy na później, to proponuję wyciągnąć pomarańczę, jabłko i cynamon i przechowywać w lodówce sam płyn.

Jeśli macie swoje ulubione napoje na zimę, to koniecznie dajcie znać!