Komu serniczka? I to jakiego serniczka, bo w wersji bez cukru i bez glutenu, ale ze smakiem!

Przepis na fit sernik pochodzi z książki Fit and Sweet Ewy Chodakowskiej i Marty Kielak. Przepis nieco zmodyfikowałam – twaróg półtłusty zmieniłam na śmietankowy i zwiększyłam jego ilość, dodatkowo budyń nie tylko dodałam do ciasta.

Jeśli lubicie bardzo słodkie rzeczy, to musicie kliknąć krzyżyk na górze po prawej stronie. Ma być zdrowo, więc nie może być zbyt słodko.

Składniki na tortownicę 24 cm:

  • 250 g twarogu śmietankowego (u mnie Twaróg ze Strzałkowa – najlepszy),
  • 200 g jogurtu (u mnie Activia),
  • 2 jaja,
  • 60 g ksylitolu,
  • 2 budynie waniliowe bez cukru (2 x 35 g),
  • 350 ml dowolnego mleka,
  • 50 g gorzkiej czekolady (kakao powyżej 80%),
  • 2 łyżki wiórków kokosowych,
  • maliny.

Wykonanie:

Wszystkie składniki powinny być temperatury pokojowej. Białko oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z serem, następnie dodać 200 g jogurtu, 40 g ksylitolu i jeden budyń waniliowy. Ciasto powinno być jednolite, bez grudek. Białka ubić na pianę i wymieszać łyżką z masą serową. Tortownicę wyłożyć papierem i wlać ciasto. Całość piec przez 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopniu. Po upieczeniu ciasto wystudzić.

Przygotować budyń zgodnie z opisem na opakowaniu, tylko dodać mniej mleka, tj. 350 ml i zamiast cukru wykorzystać 20 g ksylitolu. Po wystudzeniu budyń wyłożyć na upieczone ciasto, ułożyć maliny, zetrzeć czekoladę i posypać wiórkami kokosowymi. Ciasto najlepiej smakuje po schłodzeniu w lodówce – pycha!