Będąc na diecie bezglutenowej wiem, jak ciężko o dobrą pizzę. Wciąż eksperymentuję z różnym spodem na pizzę, a to z ziemniaków, czy jajek. Jednak są one dalekie od tego smaku pizzy, który zapadł mi w pamięci.

Na mieście też nie jest łatwo o dobrą pizzę i do tego bezglutenową! Najlepszą jaką jadłam do tej pory była pizza z pizzerii Pizza Naturalna w Poznaniu. Niemniej jednak ta z dzisiejszego wpisu też jest pyszna :-).

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki kukurydzianej,
  • 2 szklanki mąki ryżowej,
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej,
  • 1 jajko,
  • 20 g suchych drożdży,
  • 300 ml letniej wody,
  • 70 ml oliwy z oliwek.

Składniki na sos:

  • ketchup,
  • oliwa z oliwek,
  • czosnek granulowany,
  • sól i pieprz.

Pozostałe składniki:

  • cukinia średniej wielkości,
  • cebula,
  • pieczarki,
  • salami,
  • żółty ser.

Wykonanie:

W niewielkiej misce, w letniej wodzie rozpuszczamy drożdże. W drugiej misce łączymy wszystkie składniki, dodając również zaczyn z drożdży. Ciasto wyrabiamy do połączenia składników, będzie kruche. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 – 30 minut.

Kwadratową blachę wykładamy papierem i rozwałkowujemy na niej ciasto, ja zrobiłam to za pomocą palców. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 12 minut.

W międzyczasie łączymy wszystkie składniki na sos, proporcje zależą od tego ile chcemy sosu. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy najlepiej na maśle. Do cebuli dodajemy obrane i pokrojone w plasterki pieczarki.

Cukinie myjemy, kroimy na krążki i smażymy na patelni grillowej. Cukinię najlepiej podczas smażenia przyprawić solą i pieprzem.

Ciasto smarujemy sosem, wykładamy cebulę z pieczarkami, układamy salami i cukinię. Całość wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez ok. 10 minut.

Ser trzemy na tarce o dużych oczkach i wykładamy na pizzę i zapiekamy jeszcze przez chwilę w piekarniku, tj. do czasu, kiedy ser się rozpuści.

Smacznego!