Słodkości na niedzielę :-).

Będzie szybko, bez pieczenia i smacznie.

Przepis na tzw. Power Batony znalazłam na blogu Anny Lewandowskiej. Przepis troszkę zmodyfikowałam i podaję dokładne ilości produktów. Robiłam batony trzy razy i dopiero za tym trzecim razem konsystencja była taka, jak być powinna!

Składniki:

  • szklanka bezglutenowych płatków owsianych np. firmy Provena,
  • pół szklanki płatków z amarantusa,
  • szklanka bakali – pół na pół żurawiny i rodzynek jumbo,
  • łyżka mielonego siemienia lnianego,
  • 50g gorzkiej bezglutenowej czekolady pokrojonej na kawałeczki np. Goplany,
  • pół szklanki syropu klonowego,
  • dwie łyżki masła orzechowego,
  • łyżka oleju kokosowego.

Wykonanie:

Składniki sypkie mieszamy ze sobą w misce. W garnuszku na niedużym ogniu podgrzewamy syrop klonowy, masło orzechowe i olej kokosowy. Kiedy płynne składniki się połączą, łączymy z sypkimi. Masę wykładamy na szklane naczynie o wymiarach 25 cm x 20 cm. Wierzch naszych batonów oprószyłam amarantusem. Jak masa przestygnie chowamy do lodówki na 3 – 4 godziny. Ja robię je wieczorem i chowam na noc do lodówki i rano gotowe :-).  Po wyciągnięciu z lodówki kroimy na małe prostokąty i ready!