Marka MYSTIK WARSAW powstała dzięki młodej Portugalce – Ricie Amaral, która otwiera sklepy z kosmetykami Kontigo dla Polek.
Kosmetyki MYSTIK WARSAW są dostępne tylko w Warszawie w drogeriach Kontigo, adres sklepów znajdziecie tu.
Wypróbowałam kosmetyki MYSTIK WARSAW i mogę się podzielić z Wami opinią na ich temat.
W mojej ręce wpadł zestaw kosmetyków, który zawiera cienie do powiek, bazę pod cienię, tusz do rzęs, kredkę do oczu oraz liner. Wszystkie kosmetyki mieszczą się w ładnym pudełku z nadrukiem Warszawy.
Wpis obejmuje recenzję cieni do powiek i bazy pod cienie.

Zestaw zawiera także wskazówki dotyczące makijażu.

Zestaw kosmetyków jest spójny, brakuje mi tylko różu i pudru do dopełnienia i może jakiegoś pędzelka. Podoba mi się bardzo opakowanie kosmetyków – szczególnie to, że na każdym pudełeczku są kontury Pałacu Kultury w Warszawie. Nie jestem Warszawianką, ale pomysł jest super! A jak z jakością kosmetyków? O tym poniżej :-).
MYSTIC
W A R S A W
Baza pod cienie do powiek
Wszystkie kosmetyki marki MYSTIK WARSAW zostały wyprodukowane przez firmę Hean. Współpracowałam z firmą Hean i testowałam ich kosmetyki. Nawet mam jeden ulubiony produkt firmy Hean, którego zużyłam już trzy opakowania. Jest nim rozświetlający puder. Nie o firmie Hean chciałam pisać tylko o marce MYSTIK WARSAW.
Baza pod cienie znajduje się w poręcznym i zgrabnym 5,2 g pudełeczku. Termin przydatności bazy kończy się w kwietniu 2016 roku. Na opakowaniu nie ma oznaczeń dotyczących okresu używania kosmetyku po otwarciu. Wnioskuję, że jest on tożsamy z terminem przydatności bazy.
Baza ma za zadanie intensyfikować i przedłużać trwałość cieni do powiek. Kosmetyk ma delikatny zapach. Konsystencja jest kremowa, nietłusta. Bazę można łatwo aplikować na powiekę palcem. Baza po nałożeniu na powiekę jest przezroczysta. Przyznam, że przedłuża trwałość cieni, ale co więcej kolor cieni jest wyraźniejszy. Stosowałam ją z cieniami do powiek MYSTIK WARSAW i dzięki tej bazie cienie utrzymywały się cały dzień i kolor był bardziej intensywny.
Cienie do powiek
W zestawie mam trzy cienie do powiek w wersji tradycyjnej. Niestety nie ma na opakowaniu informacji o ilości  i okresie przydatności po otwarciu. Cienie są w małych zgrabnych okrągłych opakowaniach. Termin przydatności tych cienie to wrzesień – październik 2016 rok. Cienie są niemalże bezzapachowe.
Zgodnie z załączonym instruktarzem makijażu, mam cień do powiek o kolorze air-light, który nakłada się na całą powiekę. Cień daje delikatny perłowy odcień, zawiera takie małe drobinki odbijające światło. Następnie na powiekę nakładamy cień z kategorii medium dusk, ja mam cień o kolorze shady-dusk. Ten cień powinniśmy rozetrzeć na linii załamania powieki ruchomej. Jest to delikatnie brązowy i matowy cień. Dopełnieniem makijażu ma być cień z kategorii dark night, w moim przypadku to kolor mysterious-dusk. Ciemnobrązowy matowy cień, którym zaciemniamy kącik zewnętrzny oka. Na pierwszy rzut oka wydaje się dość intensywny, jednak po nałożeniu na powiekę powiedziałabym, że jest to jasny kolor.
Cienie są bardzo delikatne. Podczas aplikacji trochę się obsypują. Minusem tych cieni jest to, że nie są w stanie utrzymać się na powiece cały dzień. Dopiero w połączaniu z bazą, o której piszę powyżej można uzyskać ich trwałość.
A efekt, taki jak poniżej 🙂
 
Cień lub baza do powiek
Hm…jest to taki dziwny kosmetyk, trochę cień, trochę baza. Teraz czytam na stronie drogerii Kontigo, że jest to produkt o innowacyjnej formule 2 w 1, łączącej zalety bazy wraz cieniem do powiek.
Cień jest w formie ołówkowej z dość szeroką końcówka. Delikatnie pachnie. Nakładamy go na powiekę bezpośrednio. Żeby powieka była pomalowana równomiernie wspomagałam się pędzelkiem. Cień ma kremową formułę, jest bardzo miękki. Używałam koloru oznaczonego jako cuba libre.
Kosmetyk jako cień do powiek się nie sprawdza, bo nie jest trwały. Zbiera się w załamaniu powieki i dość szybko schodzi. Zdecydowanie lepiej się sprawdza jako baza pod cienie. Jako baza może być używany pod ciemne kolory. Chociaż jak czytam opis produktu na stronie Kontigo to nie jestem do końca pewna czy tego produktu nie należy traktować jako cień do powiek już z bazą.