Od ponad tygodnia chodzi za mną ciasto czekoladowe…co prawda dziś post nie o cieście czekoladowym, ale musie czekoladowo-kawowym. Przepis na mus pochodzi z książki kucharskiej Gordon Ramsay Niedzielne przysmaki. 
Przepis na mus dołączył do listy moich ulubionych, przede wszystkim dlatego, że się nie piecze, nie absorbuje dużo czasu…i rozpuszcza się w buzi!
Przepis dla 4 osób.
 
Składniki:
  • 100 g ciemnej czekolady,
  • 125 g serka mascarpone,
  • 2 łyżki cukru pudru,
  • 4 łyżki schłodzonej mocnej kawy espresso,
  • 150 ml śmietanki kremówki,
  • 4 łyżki śmietany kremówki do dekoracji.

Wykonanie:

Czekoladę rozdzielamy na kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej (tzn. w misce ustanowionej nad garnkiem z wrzącą wodą). Delikatnie mieszamy do całkowitego rozpuszczenia, kiedy masa będzie płynną czekoladą odstawiamy do wystygnięcia. Zawsze jak kupuję gorzką czekoladę stawiam na Wedel.
Ręczną trzepaczką ubijamy na gładką masę serek mascarpone z cukrem pudrem. Wciąż ubijając dodajemy schłodzone espresso i rozpuszczoną czekoladę. Gordon radzi, żeby kawa dodana do deseru była z ekspresu. Jeśli w domu nie mamy ekspresu, możemy wziąć na wynos małą czarną z kawiarni ;-).

W misce ubijamy kremówkę na sztywną masę. Następnie łączymy ją z naszym musem.

Mus nakładamy do filiżanek lub miseczek deserowych. Następnie schładzamy go w lodowce przez 6 godzin. Najlepiej robić go wieczorem i zostawić w lodówce na całą noc. Tuż przed podaniem ubijamy 4 łyżki kremówki na sztywną masę i ozdabiamy nią mus dodając startą czekoladę lub inne ozdoby.